Thank you Erasmus!

W dniach 28.11. - 4.12 w Eberswalde w Niemczech odbyło się kolejne spotkanie w ramach projektu European Reflection in Frescos, w którym Publiczne Liceum Ogólnokształcące Nr V w Opolu reprezentowała  profesor naszego liceum, Pani Elżbieta Olak-Posacka. Tym razem powstał fresk złożony z 64 części, dzięki czemu również uczniowie mogli uczestniczyć w jego tworzeniu. Fresk przedstawia Unię Europejską i jej poszczególne kraje jako dzieci. Nasza szkoła również przystąpiła do tego projektu i również u nas będzie tworzony fresk taką techniką.

ela

Poniżej zamieszczamy relację pani Elżbiety Olak – Posackiej z wyjazdu:

 

Thank you Erasmus!

Kilkunastu dorosłych ludzi z różnych stron Europy ustala jakąś konkretną datę i wyjeżdża na tydzień w jedno miejsce, pokonując wiele kilometrów drogi. Nie jest tak, że ci ludzie nie mają nic innego do roboty; przeciwnie, mają rodziny, dzieci lub czasem już wnuki, pracę, zwierzęta, obowiązki, choroby i całą masę własnych spraw. A jednak jadą w to miejsce, po to, żeby tam wstawać o 6 rano i pracować aż do wieczora przy wspólnym projekcie. Nie robią tego dla pieniędzy, ani dla kariery, przeciwnie, często muszą użyć pieniędzy, a sprawy zawodowe nadrobić….po co więc cały ten wysiłek? Projekty Erasmus na tym właśnie polegają: żeby dać ludziom możliwość spotkania się, wymiany poglądów, świeżego spojrzenia na świat, nauczenia się nowych rzeczy. Tak, wstajemy skoro swit i często nie mamy jak oderwać się od pracy przez cały dzień. W Eberswalde w Niemczech, gdzie spędziłam cały tydzień pracując nad kolejną edycją projektu European Reflection on Frescoes, nie miałam nawet czasu zobaczyć miasta, w którym byłam, nie kupiłam żadnej pamiątki czy czegokolwiek...ale to zupełnie nie ma znaczenia. Spędzamy czas na czymś innym, niż to czym zajmujemy się na co dzień - w tym wypadku uczyliśmy się (i innych, bo były też warsztaty z młodzieżą) starej techniki robienia fresków. Jak zrobić zaprawę, jak malować, jak przenosić wzór na ścianę w skali; ale też jak się dogadać z człowiekiem malującym obok, jak ubrać w słowa swoje myśli po angielsku, francusku, niemiecku. A przy okazji - ten czas sprzyja też opowieściom. A każdy niesie ze sobą jakąś opowieść, zupełnie inne doświadczenia życiowe, inne historie. I te historie często są opowiadane, bardziej lub mniej zrozumiale, niosą w sobie nadzieję i poczucie jedności, świadomości, że każdy człowiek i jego przeżycia są ważne. I ta wymiana myśli jest czymś bardzo ważnym, czymś co kiełkuje w nas jak raz zasiane ziarno, i wzrasta, wzbogacając nas i pozwalając nam nieść dalej to, czego się nauczyliśmy, przekazywać dalej, dzielić się z innymi. Wracamy do naszych rodzin, do uczniów i do innych ludzi, pełniejsi i bogatsi, a im więcej mamy, tym więcej możemy dać. Fresk, nad którym pracowaliśmy przedstawia Europę - jako nauczycielkę w przedszkolu, a wokół niej dzieci, poszczególne kraje. Dzieci robią różne rzeczy, które są niby zwykłymi zabawami, ale symbolizują to wszystko, co ważne jest dla nas wszystkich w Europie: ktoś wspólnie z kimś buduje, ktoś komuś pomaga, ktoś kogoś chroni. Na domku napis "welcome", bo Europa ma byc przyjazna i otwarta dla wszystkich. Jest miejsce na opowiadania, nauki, ekologię. Jest też wspólna zabawa, muzyka, sztuka. Tak ma wyglądać nasza Europa - różnorodna, wspierająca i dla wszystkich. A my przez ten tydzień - jak wcześniej wiele innych - mogliśmy się poczuć częścią czegoś większego. Zachęcam wszystkich do uczestniczenia w projektach Erasmusa; również w naszej szkole będzie okazja, bo i tu będzie realizowany projekt wspólnego tworzenia fresku.

Thank you, Europe, thank you Erasmus!

Tekst i foto: Elżbieta Olak - Posacka