Nasz Patron

Nasz Patron

Prymas Tysiąclecia

Stefan Kardynał Wyszyński

 

 

Przez 57 lat był kapłanem, przez 35 lat biskupem,
ponad 32 lata Arcybiskupem Gnieźnieńskim i Warszawskim
oraz Prymasem Polski,
28 lat członkiem Kolegium Kardynalnego.

Do ostatnich chwil swojego utrudzonego życia służył matce - kościołowi
i matce - ojczyźnie. Radził, napominał, zachęcał, uznany za największy autorytet moralny zarówno przez tych, którzy byli mu wierni,
jak i tych, którzy jeszcze nie tak dawno go prześladowali.
"Uczył nas miłości na co dzień. Nie tylko tej bohaterskiej, od wielkich wydarzeń,
ale tej szczerej, codziennej, której potrzebujemy..."
( fragment homilii Kard. Józefa Glempa, 1985r.)


Rok 2001
był rokiem poświęconym Stefanowi Kardynałowi Wyszyńskiemu,
w jego 100 rocznicę urodzin i 20 rocznicę śmierci.

 

Biografia

Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem, na pograniczu Podlasia i Mazowsza. W tym czasie nadal trwały zabory, a Zuzela pozostawała pod panowaniem rosyjskim. Stefan zatem od dziecka poznał smak niewoli, a Polskę traktował jako wyjątkową wartość. Na jego dzieciństwo wielki wpływ wywarła śmierć matki, którą stracił. gdy miał zaledwie 9 lat. Przez całe życie tęsknił za nią. Ta tęsknota skierowała jego serce ku Matce Niebieskiej - ku tej, "która nie umiera", na Nią będzie też często wskazywał w swojej późniejszej pracy duszpasterskiej.

Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Z powodu choroby święcony był sam, wkrótce po wyjściu ze szpitala. Z mszą świętą prymicyjną pojechał na Jasną Górę.

Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora na podstawie pracy: "Prawa Kościoła do szkoły". Po studiach udał się w podróż naukową po krajach Europy Zachodniej. Po powrocie do kraju został profesorem nauk społecznych w Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku, a jednocześnie prowadził intensywną działalność społeczną wśród robotników Włocławka.

Podczas wojny jako znany profesor-społecznik był poszukiwany przez Niemców. z tego powodu błogosławiony biskup Kozal kazał księdzu Wyszyńskiemu opuścić Włocławek, który krywał się między innymi we Wrociszewie i w Laskach pod Warszawą. W okresie Powstania Warszawskiego ksiądz Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK, działającej w Laskach i okolicy oraz szpitala powstańczego w Laskach. Oprócz obowiązków duszpasterskich zbierał rannych, towarzyszył przy operacjach, podtrzymywał na duchu dotkniętych skutkami wojny. Z płonącej Warszawy pewnego dnia wiatr przyniósł mu nadpaloną karteczkę ze słowami "Będziesz miłował".

Zaraz po zakończeniu działań wojennych ks. Wyszyński wrócił do Włocławka i zaczął organizować Seminarium Duchowne zniszczone w czasie wojny. W 1945 r. został jego rektorem. Podjął też obowiązki redaktora tygodnika diecezjalnego "Ład Boży"; czynił starania o wznowienie czasopisma "Ateneum Kapłańskie". W 1946 r. Ojciec Święty Pius XII mianował księdza profesora Wyszyńskiego biskupem, ordynariuszem diecezji lubelskiej. Sakry biskupiej udzielił nominatowi na Jasnej Górze Prymas Polski August kardynał Hlond dnia 12 maja 1946 roku. Po jego śmierci 22 października 1948 ks. Biskup Wyszyński został wybrany Arcybiskupem Gniezna i Warszawy i Prymasem Polski.   W swoim liście duszpasterskim pisał wtedy: "Nie jestem ci ja ani politykiem, ani dyplomatą, nie jestem działaczem, ani reformatorem. Natomiast jestem ojcem waszym duchownym, pasterzem i biskupem dusz waszych, jestem apostołem Jezusa Chrystusa...".

Wówczas dla Kościoła w Polsce nastąpiły szczególnie trudne czasy, nasilało sie prześladowanie księży i wiernych. W tej sytuacji, aby chronić Kościół i Naród od napięć i rozlewu krwi Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", podpisanego przez przedstawicieli Episkopatu i władz państwowych (14 II 1950). Wobec braku konstytucji była to jedyna deklaracja prawna określająca sytuację Kościoła w Polsce. 12 stycznia 1953 ks. Wyszyński został Kardynałem, nie mógł jednak pojechać do Rzymu po kapelusz kardynalski, ponieważ nie otrzymał paszportu.

Osiem miesięcy później (25 IX 1953) Stefan Kardynał Wyszyński został aresztowany i wywieziony z Warszawy. Jedną z ważniejszych przyczyn aresztowania było wystosowanie słynnego listu do rządu, zwanego jako "Non possumus". Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola, w Komańczy w Bieszczadach. Dopiero w ostatnim miejscu internowania zostały złagodzone rygory - właśnie tam też został napisany tekst odnowionych Ślubów Narodu (wygłoszone na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 roku jako Jasnogórskie Śluby Narodu). Dnia 26 października 1956 r. Kardynał Wyszyński został uwolniony i mógł powrócić do Warszawy.

W latach 1957- 65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski - niezwykłe, narodowe rekolekcje, które były jednocześnie aktem zawierzenia Polski Maryi. Na główne uroczystości milenijne (3 V 1966) pragnął przyjechać Ojciec Święty Paweł VI, jednak władze polskie pod wpływem decyzji z Moskwy odmówiły papieżowi prawa przyjazdu. Uroczystości milenijne, symbol wielkiego duchowego zwycięstwa Kościoła, przełamały w społeczeństwie polskim "barierę strachu". Ludzie poczuli się wewnętrznie wolni, zjednoczeni, odnaleźli swoją tożsamość. W latach sześćdziesiątych Prymas Polski czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II, na jego prośbę również Ojciec Święty ogłosił (21 XI 1964) Maryję Matką Kościoła. W okresie rodzącej się "Solidarności" Prymas Tysiąclecia pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego. Zatroskany o pokój w Ojczyźnie i dobro ludzi ustawicznie wzywał do odpowiedzialności.

Odszedł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb Stefana kardynała Wyszyńskiego w Warszawie 31 maja przybyło tysiące ludzi. Przyszli wierzący i niewierzący. Był to prawdziwie królewski pogrzeb, wyrażający szacunek i cześć dla Prymasa Tysiąclecia, którego nazywano ojcem Narodu. W 1986 roku rozpoczął się proces kanonizacyjny Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego.

 

Wybór Patrona Szkoły

Jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu szkoły był wybór jej patrona. W maju 1990 r. odbyła się prezentacja kandydatów na następcę Bohaterów X Sudeckiej Dywizji Piechoty, a w dniach 1 - 3 czerwca wybory. Wzięło w nich udział 817 uczniów i nauczycieli. W zaciętej rywalizacji zwyciężył Stefan Kardynał Wyszyński (278 głosów). Trzej pozostali kandydaci otrzymali: Janusz Korczak - 246 głosów, brat Albert - 226 głosów, Edmund Jan Osmańczyk - 62 głosy.
Uroczystość przyjęcia imienia nowego patrona odbyła się 25 X 1990 roku w wypełnionej po brzegi dużej sali opolskiego Teatru im. Jana Kochanowskiego. Szkoła otrzymała sztandar, a przedstawiciele społeczności uczniowskiej złożyli ślubowanie, w którym zobowiązali się być wierni ideałom moralnym swojego patrona. Dwa lata później (23 X 1992) w ścianę zewnętrzną budynku szkoły wmurowano tablicę poświęconą patronowi. Znalazły się dla niej słowa wypowiedziane niegdyś przez Prymasa: „Sztuką jest umierać dla Ojczyzny, ale największą sztuką jest dobrze żyć dla niej".
W trakcie obchodów IV rocznicy nadania szkole imienia Prymasa, ks. Andrzej Hanich dokonał odsłonięcia popiersia St. Wyszyńskiego. Autorem rzeźby jest Grzegorz Sobolewski, wówczas uczeń IV klasy autorskiej Zaocznego LO i Liceum Plastycznego w Opolu.

 

Tradycja szkoły

25 października to od 1990 roku szczególny dzień dla Zespołu Szkół im. Prymasa Tysiąclecia, Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Ten dzień jest świętem Patrona szkoły. Społeczność szkolna rozpoczyna tę uroczystość od Mszy św., by następnie - zwykle w murach szkoły lub w auli Wyższego Seminarium Duchownego - uczestniczyć w ślubowaniu przedstawicieli klas pierwszych wszystkich szkół Zespołu oraz w programie artystycznym, specjalnie na tę okazję przygotowanym, pod kierunkiem nauczyciela, przez młodzież V LO (w latach wcześniejszych na scenie pojawiali się najczęściej słuchacze klas muzycznych Zaocznego Liceum).
Umiejętności wspomnianych uczniów Szkoły Muzycznej w Opolu pozwalają zaprezentować prawdziwe koncerty m.in. na fortepian, skrzypce, flet, gitarę. Ponadto piękne głosy wokalistów dają możliwość szczególnego przeżywania artystycznego przekazu, a słuchanie recytacji tekstów Prymasa oraz starannie dobranych utworów literatury dawnej i współczesnej wówczas naprawdę wzrusza.
Wychowawców, nauczycieli cieszy to, iż tego typu uroczystość nie tylko oddziałuje na intelekt młodzieży, pogłębia wiedzę o Prymasie, jego poglądach, ale budzi też głębokie uczucia, uwrażliwia, jednoczy. Program zawsze posiada motto, główną myśl, przesłanie, dzięki którym czytelna jest intencja jego realizatorów. Jest ono często rozwijane na lekcjach wychowawczych, jest niejako punktem wyjścia do dalszych, kameralnych, bo w klasach już toczonych dyskusji. Program z 25 października to ziarenko, które zasiewają młodzi artyści w umysłach widzów, by później móc jeszcze raz - wykorzystując teksty Stefana Wyszyńskiego - ważne sprawy rozważać.
Kilka z naszych szkolnych uroczystości miało szczególną oprawę - ze względu na miejsce lub z powodu obecności wśród uczniów, nauczycieli i innych pracowników szkoły także znaczących gości.
Pierwsza uroczystość z 1990 r. miała miejsce w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu; przygotowała ją pani Irena Chmielewska, przewodnicząca szkolnej komisji ds. Patrona. Nad kolejnymi programami czuwały najczęściej polonistki Zespołu: Anna Klimczyk, Beata Pałka, Joanna Szymańska, później Joanna Mochniak, czy nauczyciele innych specjalności, jak Małgorzata Żebrowska, aktualna przewodnicząca Komisji Patrona. W roku 1999 program artystyczny prezentowany był ponadto w Złotej Sali Urzędu Wojewódzkiego i po raz kolejny w Opolskiej Filharmonii w obecności żony premiera Jerzego Buzka, arcybiskupa Alfonsa Nossola, wojewody opolskiego Adama Pęzioła.
Rok 2001 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ogłosił Rokiem Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Święto Patrona Szkoły miało wówczas niepowtarzalny wymiar. Gościem był ks. Stanisław Skorodecki. Jego niezwykle żywa i barwna opowieść o latach wspólnie spędzonych z Prymasem w więziennej celi, wspomnienia rozmów, dyskusji tak zafascynowały nauczycieli i uczniów, że spotkanie w auli nieoczekiwanie trwało kilka godzin. Nic nie zastąpi żywej relacji świadka; to była prawdziwa lekcja historii i etyki. Od tego momentu zaproszenie na naszą uroczystość przyjmowały także inne, bliskie Prymasowi osoby - w roku 2008 o pracy u Jego boku opowiadała młodzieży pani Iwona Czarcińska, a podczas tegorocznej uroczystości swoimi wspomnieniami podzielił się kuzyn kardynała Wyszyńskiego ks. prałat Stefan Kośnik. Nigdy nie zabrakło na nich przedstawicieli władz Opola, Wydziału Oświaty i Kuratorium Oświaty.

Poznanie sylwetki Patrona Szkoły uważamy za ważny aspekt nauczania i wychowywania uczniów. Dlatego wychowawcy klas pierwszych poświęcają sylwetce Prymasa Tysiąclecia lekcje wychowawcze, odbywają się konkursy wiedzy o Stefanie Kardynale Wyszyńskim, a na co dzień Jego słowa towarzyszą wszystkim uczącym się w postaci "Krucjaty miłości".

1. Szanuj każdego człowieka
2. Myśl dobrze o wszystkich
3. Mów zawsze życzliwie o drugich
4. Rozmawiaj z każdym językiem miłości
5. Przebaczaj wszystko wszystkim
6. Działaj zawsze na korzyść bliźniego
7. Czynnie współczuj w cierpieniu
8. Pracuj rzetelnie
9. Włącz się w społeczną pomoc bliźniemu
10. Módl się za wszystkich.

Logowanie