Debata oksfordzka w „Piątce”

W miniony piątek 8. marca, w ramach projektu „Złote Szkoły NBP” debatowaliśmy nad tezą: „Bank centralny skutecznie dba o stabilność finansową przedsiębiorstw i społeczeństwa”. Formuła debaty oksfordzkiej pozwoliła wystąpić dwóm czteroosobowym drużynom reprezentującym klasy trzecie. W obronie tezy wystąpili Daniel Marian, Łukasz Marczak, Agata Chyra i Bartosz Zacharewicz.  Stanowisko to atakowali Igor Szuster, Aleksander i Mateusz Pragłowscy oraz Franciszek Dzialuk, tworzący drużynę opozycji.

Marszałkiem debaty został Arkadiusz Wickiewicz, natomiast grono jurorów stanowiły dr Dorota Gajda-Szczegielniak Dyrektor naszej Piątki oraz Pani Zofia Jarynowska. Całości przysłuchiwali się pierwszo i trzecioklasiści zgromadzeni w Auli 5 liceum.

Drużyny wylosowały strony, aby po krótkim przygotowaniu rozpocząć wymianę argumentów.

Mówcy numer jeden mieli za zadanie wprowadzić najważniejsze wątki debaty, definiując zagadnienia nad którymi będzie toczyć się walka na argumenty. Usłyszeliśmy zatem nie tylko o definicjach, ale od razu zaznaczona została zasadnicza różnica w ocenie roli, jaką bank centralny pełni w życiu gospodarczym.

Mówcy numer dwa formułowali podstawowe stanowiska drużyn. Propozycja wskazywała na zasadniczą rolę polityki pieniężnej realizowanej przez bank centralny (ze szczególnym uwzględnieniem stabilizującej roli Narodowego Banku Polskiego w czasie kryzysu pandemicznego i w procesie walki z inflacją) Opozycja postanowiła poddać krytyce politykę NBP, wskazując na strefę euro, która w okresie kryzysu inflacyjnego miała się bronić skuteczniej.

Usłyszeliśmy argumenty opierające się o teorię trylematu ekonomicznego, a z drugiej strony o kwestiach zależności polityki pieniężnej od bieżącej walki partyjnej w różnych państwach. Trójki miały za zadanie podkreślić  i wzmocnić wypowiedziane wcześniej stanowisko drużyny , jednocześnie atakując linię argumentacji przeciwników.

Mówcy numer cztery mieli możliwość podziękować przeciwnikom, jurorom i zgromadzonej publiczności, wskazać na najważniejsze powody dla których to ich własna drużyna miała okazać się lepszą, jednocześnie doceniając wysiłki przeciwnika. Uczniowie w większości ocenili lepiej drużynę opozycji, gdy tymczasem jury zadecydowało o remisie, z lekkim wskazaniem na drużynę propozycji z uwagi na wspaniałe, końcowe wystąpienie mówcy numer cztery.

Nasza debata okazała się świetną szkołą prowadzenia merytorycznego, choć niepozbawionego emocji sporu. Konieczność stosowania się do zasad fair-play, okazywania szacunku przeciwnikom, wreszcie starannego dbania o jakość własnych argumentów, unikania ataków ad personam, to spore wyzwanie nawet dla bardzo doświadczonych dyskutantów. Dziękujemy za wspaniałą lekcję ekonomii i dyskutowania na najwyższym poziomie.

Autor: A. Wickiewicz